Start arrow Firmy i rynki arrow Polska produkcja poza granicami RP?

Kursy walut NBP

Kursy NBP z 17-05-2012
walutaskupsprz. 
USD3.37163.4398st
CAD3.34933.4169st
EUR4.30014.3869st
HUF1.45791.4873st
CHF3.58043.6528st
GBP5.37615.4847st
CZK0.16880.1722st
DKK0.57850.5901st
SEK0.47330.4829st
Praca - Oferty pracy

Newsletter

Zaprenumeruj biuletyn Eksport&Import aby dostawać na swój adres E-mail najświeższe informacje






Logowanie






Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!
Advertisement
Advertisement
Polska produkcja poza granicami RP? PDF Drukuj

Niskie koszty produkcji i pracy, korzystne dla przedsiębiorców ustawodawstwo, mniejsze podatki, a do tego nawet 20 mln euro dofinansowania do nowej działalności – tym przyciąga Rumunia inwestorów z Polski. Już ponad 500 polskich firm skorzystało z atrakcyjnej propozycji i inwestuje w Rumunii otwierając nowe fabryki i zatrudniając tam prawie 4 tys. pracowników. Na tamtejszym rynku obecne są takie polskie firmy jak: Berlinek, Tymbark, Cersanit, Asseco, Can-Pack, Ciech, Polimex Mostostal.

Poszukiwanie alternatywnych możliwości obniżenia kosztów prowadzonego biznesu, w tym przenoszenie fabryk do krajów gdzie produkcja jest tańsza, jest znane i stosowane od dawna. Szczególne atrakcyjnie pod tym względem są rynki Chin, Wietnamu, Tajlandii, Tajwanu. Problem zaczyna się w sytuacji gdy polscy przedsiębiorcy 'uciekają' z produkcją poza granice Polski i wybierają kraje azjatyckie bądź Ukrainę czy Rumunię. Dodatkowo ostatnio pojawiły się sygnały, że również polski przemysł, ze względu na wprowadzenie początkiem 2012r. akcyzy na węgiel i koks, będzie rozważał wygaszanie biznesu w Polsce i przenoszenie go do np. Rumunii, gdzie nie ma takich dodatkowych kosztów podatkowych.

Taka tendencja jest niebezpieczna dla polskiej gospodarki. Odpływ kapitału inwestycyjnego i produkcyjnego poza granice Polski prowadzi do zubożenia państwa i wzrostu bezrobocia. „Firmom, które rozważają przeniesienie swojej produkcji do Rumunii, Indii czy Tajwanu proponujemy rozwiązanie alternatywne, które polega na zaproszeniu do Polski dużych grup pracowników z krajów gdzie koszty produkcji są niskie i realizację kontraktów podwykonawczych” – mówi Katarzyna Pawełek z firmy doradczej K&K Selekt. Firma polska nawiązuje współpracę z firmą produkcyjną np. z Azji w ramach której do Polski przyjeżdżają wykwalifikowani pracownicy z zagranicy i świadczą tu pracę na rzecz polskiego przedsiębiorcy. „Takie delegowanie pracowników z zagranicy na kontrakty do Polski daje polskim firmom min. możliwość redukcji kosztów personalnych i zwiększenie mocy produkcyjnych” – wyjaśnia Pawełek. Zyskuje również państwo polskie ponieważ fabryki zostają w Polsce a przedsiębiorcy odprowadzają tu podatki.

Zapewne z tego rozwiązania skorzystałoby o wiele więcej firm ale jest to utrudniane przez obecnie prowadzoną polityka zagraniczną Polski w zakresie wydawania wiz pracowniczych cudzoziemcom chcącym pracować na terenie RP. Dla przykładu Ambasada RP w Indiach w 2008r. wydawała jedynie 3% (w stosunku do wszystkich złożonych wniosków wizowych) odmów udzielenia cudzoziemcom wiz pracowniczych do Polski. W 2010r. udział decyzji odmownych wzrósł do 27%, a w I połowie 2011r. osiągnął poziom 65%. Te działania rządu uderzają w przedsiębiorców zwłaszcza teraz w obliczu kolejnej recesji. Firmy szukając oszczędności będą rozważać przenoszenie zakładów produkcyjnych za granicę Polski co wcześniej czy później odbije się niekorzystnie na polskiej gospodarce.

 

tekst alternatywny

Advertisement
 
Advertisement
 

Polski Przewodnik Handlowy – Toronto / Ontario
Polski Przewodnik Handlowy – Toronto / Ontario to ksiazka telefoniczna, a takze strona internetowa, polonijnych firm w Ontario, ukazujaca sie od 23 lat i rozprowadzana bezplatnie w Toronto i w najwiekszych skupiskach Polonii w Ontario. Reklama w niej to dla firm z Polski najlepsza okazja do zaprezentowania sie Polonii kanadyjskiej.