| Problemy podobne do naszych |
|
|
Wpływ sytuacji gospodarczej na moralność płatniczą czeskich przedsiębiorstwCzescy przedsiębiorcy podobnie jak polscy maja coraz więcej kłopotów z zaległościami płatniczymi. Jak wynika z badań rynkowych przeprowadzonych przez firmę ČSOB Factoring, w roku bieżącym zaległości płatnicze czeskich firm wynoszą średnio 19 dni, przy czym jeszcze w 2008 r. wynosiły one tylko 8 dni. Okres, który upływa od momentu wystawienia faktury do otrzymania należności, wydłużył się z 59 dni w 2008 r. do 72 dni w roku bieżącym.
Wyniki badań potwierdzają, że większość czeskich firm płaci swe zobowiązania finansowe po terminie płatności, co dodatkowo pogorszył kryzys gospodarczy w ostatnich dwóch latach. Jako przyczyny zaległości płatniczych wymienia się przede wszystkim niższy popyt oraz ostrożność w wydawaniu pieniędzy.
Istnieją jednak branże, w których zobowiązania płatnicze, pomimo problemów z wolniejszym wzrostem gospodarczym, regulowane są terminowo - np. przemysł samochodowy, gdzie termin płatności faktur wynosi ok. 40 dni i jest dotrzymywany.
Sytuacja pogorszyła się przede wszystkim u sprzedawców detalicznych. W roku 2008 termin płatności wahał się w granicach 90 dni, a aktualnie wynosi 145 dni. Powoduje to komplikacje w handlu hurtowym.
Według analizy, poprawy sytuacji należy oczekiwać nie wcześniej niż za 2-3 lata i ma ona przebiegać stopniowo, bez radykalnych zmian.
Jak świadczą wyniki badań, największe zatory płatnicze wykazują przedsiębiorstwa na Ukrainie - 264 dni oraz w Rumunii - 107 dni. Najlepiej sytuacja wygląda w Niemczech, gdzie termin zapłaty za wystawioną fakturę nie przekracza 44 dni od daty jej wystawienia.
Termin zapłaty za faktury od daty jej wystawienia (w dniach)
Źródło: www.financninoviny.cz,biuletyn ambasady RP RCz
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||











