Start arrow Raporty arrow Trudny rok dla górnictwa

Kursy walut NBP

Kursy NBP z 03-02-2012
walutaskupsprz. 
USD3.15613.2199st
CAD3.15863.2224st
EUR4.14864.2324st
HUF1.42221.4510st
CHF3.44263.5122st
GBP4.99265.0934st
CZK0.16520.1686st
DKK0.55810.5693st
SEK0.46790.4773st
Ubezpieczenia

Newsletter

Zaprenumeruj biuletyn Eksport&Import aby dostawać na swój adres E-mail najświeższe informacje






Logowanie






Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!
Advertisement
Advertisement
Trudny rok dla górnictwa PDF Drukuj
          Polscy górnicy woleliby obchodzić tegoroczną Barbórkę w lepszych nastrojach. Cóż jednak poradzić skoro jest tak jak jest – czyli daleko od zadowolenia i radości z tradycyjnego święta.
 
          Kryzys niezwykle boleśnie dotknął strategiczne dla gospodarki branże w tym zwłaszcza górnictwo, koksownictwo i hutnictwo. Przemysł węglowy, po długiej przerwie, ponownie w tym roku przynosi straty i ma problemy z utrzymanie płynności finansowej. 
 
          Wynika to przede wszystkim z drastycznego spadku zapotrzebowania na węgiel ze strony energetyki. Z powodu znacznego spowolnienia gospodarczego, zmalało zapotrzebowanie na prąd. Nie wiele lepszy pod tym względem będzie, jak się wydaje, również rok 2010. Obawy takie wyrażali uczestnicy konferencji poświęconej górnictwu i energetyce, która odbyła się 20 listopada br. w Katowicach. Zorganizowało ją Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości – wydawca miesięcznika gospodarczego „Nowy Przemysł”. Uczestnicy spotkania wskazywali na potrzebę zwiększania efektywności, podejmowania niezbędnych inwestycji oraz wprowadzania odpowiednich regulacji prawno-podatkowych. 
 

 
 
          Wyniki złe – perspektywy lepsze 
          W ciągu dziesięciu miesięcy bieżącego roku wydobycie węgla kamiennego w Polsce było niższe, w stosunku do tego samego okresu roku ubiegłego, o 5 mln ton, a jego sprzedaż mniejsza aż o 10 mln ton. Za 10 miesięcy wynik finansowy górnictwa węgla kamiennego był ujemny. Strata wyniosła 190 mln zł.
 
          Zdaniem Aleksandry Magaczewskiej, dyrektor Departamentu Górnictwa w Ministerstwie Gospodarki, prezes rady nadzorczej Kompanii Węglowej S.A., sytuacja górnictwa jest trudna, ale perspektywy jawią się nie najgorzej. Podkreśliła, że na niekorzystny wynik finansowy wpływ miała przede wszystkim strata jaką odnotowała Jastrzębska Spółka Węglowa S.A. Są trudności z płynnością finansową. Odczuwa to szczególnie Katowicki Holding Węglowy S.A., który podjął działania naprawcze. – Szukamy sposobów na restrukturyzację finansów, powiedział Marek Klusek, wiceprezes Zarządu holdingu. Wdrażamy program emisji obligacji. Założyliśmy go na poziomie 900 mln zł. Jest to program siedmioletni. Tworzą się już kolejki do objęcia obligacji w roku 2010 i 2011.
 
          Z kolei Kompania Węglowa S.A. utrzymuje realizację swoich zobowiązań na stałym poziomie. Jacek Korski, wiceprezes KW poinformował, że średnie przeterminowanie zobowiązań w przypadku KW – to 58 dni. Taki stan utrzymuje się już od wielu miesięcy i kontrahenci to akceptują, choć – jak wynikało z wypowiedzi szefów Grupy KOPEX i FAMUR, Mariana Kostempskiego i Waldemara Łaskiego, firmy te mocno odczuwają skutki nie regulowania w terminie płatności za dostarczone maszyny i urządzenia przez KW i KHW.
 
          Na szczęście rynek węgla koksowego już się odbudowuje. Jak poinformował Jarosław Zagórowski, prezes Zarządu JSW, październik był pierwszym miesiącem w tym roku w którym spółka odnotowała niewielki zysk. W jego ocenie, rynek węgla koksowego się odrodził, choć na razie tylko ilościowo, a nie cenowo. Podobną opinię wraził Jerzy Podsiadło, prezes Zarządu, Dyrektor Generalny WĘGLOKOKS S.A., który zwrócił uwagę na ożywienie na rynku węgla koksowego i zaznaczył,  że obserwuje się już niedobór tego węgla na rynku. Natomiast w przypadku węgla energetycznego sytuacja popytowa jest gorsza, pozytywem jest to, że ceny od czerwca do listopada na ten węgiel w portach ARA wzrosły z 60 USD/t do ok. 80 USD/t.

          W związku z drastycznym spadkiem sprzedaży węgla, zmniejszył się poziom przychodów branży. Spółki węglowe wprowadziły radykalne programy antykryzysowe, które przyniosą w tym roku oszczędności ok. 2,5 mld zł. Dzięki m.in. takim działaniom spółki węglowe realizują w tym roku podstawowe inwestycje. Jak zapewnił wiceprezes KW, spółka na pewno zrealizuje zaplanowane na rok 2009 inwestycje na kwotę ok. 900 mln zł. W skali całej branży, tegoroczne nakłady inwestycyjne osiągną poziom 1,7 mld zł.
 
          Potrzebne odważne decyzje 
          W ocenie Andrzeja Jagiełły, prezesa Sandvik Mining and Construction, obecny kryzys nie jest aż tak wielki jak ten, który górnictwo przechodziło na początku lat 90-tych. Jego zdaniem, w kryzysie należy podejmować odważne decyzje. Trzeba stawiać na rozwój automatyzacji procesów wydobywczych. Polskie górnictwo wymaga dużych inwestycji, bez których nie można zwiększać efektywności oraz poprawiać bezpieczeństwa pracy. Naturalnie, wymagać to będzie dużych nakładów. Zdaniem prezesa Sandvika, jedynym sposobem na pozyskanie środków inwestycyjnych jest przeprowadzenie prywatyzacji poprzez inwestorów strategicznych, lub poprzez giełdę. Przykład Bogdanki świadczy, że jest to właściwa droga. Gdyby Bogdanka została sprywatyzowana rok wcześniej, to zamiast 500 mln zł , pozyskałaby ok. 1 mld zł na inwestycje – uważa prezes Jagiełło. Jego zdaniem, polski rynek węglowy, z powodu braku odważnych decyzji politycznych, stracił ok. 5 mld zł w cashu.
 
          Odnosząc się do spraw prywatyzacyjnych, dyrektor A. Magaczewska zaznaczyła, że rząd ma w planie prywatyzację spółek węglowych poprzez giełdę, ale chce by Skarb Państwa zachował większościowy pakiet akcji. Jej zdaniem niezwykle istotnym jest żeby Komisja Europejska wyraziła zgodę na to aby wsparcie dla górnictwa mogło być kontynuowane po roku 2010. Polski rząd stoi na stanowisku, że wsparcie to powinno być dopuszczone w kolejnych latach.
 
          W ocenie Janusza Olszowskiego, prezesa Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej, w polskie górnictwo uderza nie tylko kryzys, ale również ogromne obciążenia podatkowe. W roku 2007 górnictwo odprowadziło 6,1 mld zł różnego rodzaju opłat, a w roku 2008 już 7,7 mld zł. Branża drenowana jest poprzez wyciąganie dywidendy. Cóż z tego, że w przyszłorocznym budżecie zapisano kwotę 400 mln zł na inwestycje początkowe, skoro państwo zaraz sobie to odbierze w postaci danin i podatków. Próby zwiększania obciążeń podatkowych dla górnictwa skończą się źle. A branża ta przecież jest stabilizatorem bezpieczeństwa energetycznego kraju, nie mówiąc już o tym, że generuje miejsca pracy w samym górnictwie i w jego otoczeniu.
 
          Zdaniem uczestników konferencji, zasoby węgla w Europie powinny zostać uznane za strategiczne dla UE. Tymczasem Unia, poprzez restrykcyjne decyzje odnośnie do emisji CO2, robi wszystko by ograniczać wydobycie węgla, podczas gdy świat tę produkcję zwiększa.
          Według prognoz, popyt na węgiel w świecie będzie wzrastał. Jeśli chcemy by nasze górnictwo zaspokajało potrzeby polskiej energetyki i branży koksowniczej, to musimy inwestować w nowe złoża.
 
 
                                                                                                                       Henryk Nykiel 
 

tekst alternatywny

Advertisement
 
Advertisement
 

Polski Przewodnik Handlowy – Toronto / Ontario
Polski Przewodnik Handlowy – Toronto / Ontario to ksiazka telefoniczna, a takze strona internetowa, polonijnych firm w Ontario, ukazujaca sie od 23 lat i rozprowadzana bezplatnie w Toronto i w najwiekszych skupiskach Polonii w Ontario. Reklama w niej to dla firm z Polski najlepsza okazja do zaprezentowania sie Polonii kanadyjskiej.